Definicja

Christos Siorikis

Definicja
Ο Ορισμός

W tej chwili
mam w plecaku
trzy klucze:
do domu
do ukochanego
i do domu na wsi
Trzymam więc
świat w swoich rękach.
Docieram do domów
na wszelkie sposoby:

pieszo
taksówką
królewskim powozem
ponaddźwiękowym samolotem

Popełniłem ogromny błąd
Śmiejcie się ze mną

[Rozwiązaniem było…]

Christos Siorikis

[Rozwiązaniem było…]
[Η λύση ήταν…]


Rozwiązaniem było
zetrzeć twarz
— dla mnie to tylko linia
dla niego to jego ciało

Niebo
wyzwanie dla trzeciego wymiaru
cień przynosi noc
i wystarczy jedna blizna
by stała się linią horyzontu

[W zenowych pejzażach filiżanki…]

Christos Siorikis

[W zenowych pejzażach filiżanki…]
[Στα ζεν τοπία του φλιτζανιού…]

W zenowych pejzażach filiżanki
to co powraca z przeszłości
popycha nas nawzajem na siebie
A wraz z biegiem dnia
Daleki Wschód staje się Bliskim
W górach przybywa
nakazów którym chcę być posłuszny
— chcę by odeszło światło
by twój głos przyszedł nocą

Sześć wierszy o jednej historii

Christos Siorikis

Zazdrość o przeszłość, zazdrość o jutro

Wznieśli stolicę
na nowo podbitych ziemiach
Nowe miasto
Niech drży jeśli upadnie
żadna z przeszłości rycina
nie przywróci mu
dawnego wyglądu
W jego obliczu widzą władze
moc i nadzieję
Argumentem żeglowna rzeka
splendor starego mostu
— jedyna stara rzecz na nowym terytorium
Suweren przybywa pociągiem
I tu zaczyna się
cała historia którą wszyscy znacie

——— ≈ —————— ≈ ———

W zen krajobrazach filiżanki
cokolwiek dociera z przeszłości
pcha nas jeden na drugiego
I w miarę jak dzień upływa
Daleki Wschód staje się Bliskim
W górach wzbierają
rozkazy, którym chcę ulec
-Chcę, by światło odstąpiło
i twój głos nadszedł w nocy

——— ≈ —————— ≈ ———

…but you are the music while the music lasts.
T.S. Eliot, Four Quartets

Kocha wiolonczelę
Kocha muzykę
Ale nie wiem na ile nut
wstrzymał swój oddech
i gdzie teraz śpi smyczek

Teraz to on śpi
I świeca
co przerosła nasze oczekiwania
drży żywa
pokazując mi
jak przechodzi z jednego oddechu
do następnego

——— ≈ —————— ≈ ———

Koń się raduje
smuci
Nie żałuje
Nie żałuje, że rzucił księcia
Upadnie ten
Któremu od dawna zagrażano
Nikt nie wiedział;
Proroków wygnano przed laty
Ostatecznie
oszczędzą mu życie
I powiadają co jest zakazane
Wraca w południe
do domu
Słońce pali
bez wiatru galopu

——— ≈ —————— ≈ ———

Nie mam sanek

Nie zobaczysz żadnych rys
ani kopyt na śniegu
Ziemia spać będzie
pod stałą wodą
a ja będę myślał:
dobrze wymawiam twoje imię?
Bo nawet gdy burza mija
równina jest absolutna
tak jak nieskończona jest
dla człowieka ziemia

——— ≈ —————— ≈ ———

Nadszedł czas byśmy podążyli
dalej niż spojrzenie
Lecz nie łatwo
ci żyć między
Czarnym i Kaspijskim Morzem
Wiatr gasi głos
i imiona
Księżyc pęka w wodzie
Bóg to za mało
i musisz stać się
ojcem dźwięku

tłum.: Leszek Paul / wiersze po raz pierwszy publikowane w roku 2021 na stronie internetowej magazynu literackiego “Hartismag.gr”

Christos Siorikis

Christos Siorikis – Χρήστος Σιορίκης – urodził się w 1989 roku i dorastał w Agrinio. Pisze wiersze i tłumaczy z języka hiszpańskiego. Jego zbiór poezji “Pierwszy raz” (Antipodes, 2018) został nominowany do nagrody magazynu “O Anagnostis” za debiut poetycki. Jego wiersze zostały przetłumaczone na język angielski, niemiecki i hebrajski oraz zamieszczone w czasopismach i antologiach. Pracuje jako nauczyciel hiszpańskiego. Mieszka w Atenach.

Η πρώτη φορά [Pierwszy raz], Αντίποδες, 2018
Ποια χώρα είμαι [Czyją ziemią jestem], Ροές, 2025