Kiki Dimoula
Skrupulatności / ΣΧΟΛΑΣΤΙΚΟΤΗΤΕΣ
Niegdyś i Wtedy.
Jedno i drugie — czasem
jedna prawda jak kłamstwo.
Bez żadnej okoliczności łagodzącej
pędem oddaliły nas
od dopiero co.
Jednak bardziej winię Niegdyś.
To ono przywiodło nas
do bardziej chaotycznej ciągle odległej nieokreśloności
tak bardzo że jednemu życie nie dane było
zapatrzeć się w drugie
a ja też się oddaliłam
tak bardzo że nie widzę czy jestem czyjaś
nawet własnego ciała
ciepłym wspomnieniem
Wyrzekam się Niegdyś
Wtedy się oddaję łudzę się
że każde Wtedy
jest bardzo blisko moich teraz
jakby tylko dwa kroki miały dzielić
„mam” od „straciłam”.
A skoro tak jest
jeśli różnice tak gorąco są sobie bliskie
jeśli ciągle kochają się „mam” ze „straciłam” —
to dlaczego więc
nie trzymasz mnie już za rękę?
I ty, Prawdo — dlaczego tak kłamiesz?
I ty, Nieprawdo — dlaczego nigdy prawdą się nie stajesz?
z tomu „Średnik”, 2016, tłum.:Leszek Paul