Zakazane substancje

Kiki Dimoula

Zakazane substancje /ΑΠΑΓΟΡΕΥΜΕΝΕΣ ΟΥΣΙΕΣ

Wieczór
pomimo swojej uprzejmej temperatury
popychał październik pospiesznie
ku jego końcowi.

Siedzieli też i inni lękliwi na zewnątrz
każdego strach
nie łatwo rozstaje się
z łagodnym tamtym preludium chłodu
widzisz ja też omijałam
twój północny klimat
letnim prawie nastawieniem.

Marzniesz?
Nie, gorąco debatujemy
jakże czarne maluje morze
nieobecność gwiazd

twój sok pomarańczowy siedział
daleko od mojej kawy
i zupełnie bez związku
szepnąłeś
miłość umiera zanim zdąży się zestarzeć

nie dosłyszałam
przyciągnąłeś bliżej swoje krzesło
tak gwałtownie że jego metalowa noga
zakleszczyła się w myśli mojej nogi

i jakiś podejrzany ból rozbłysnął
pozaziemski życzliwie pusty

oczywiste
to ty Boże wlałeś mi
z góry z ukrycia i zakazanie
kpinę do kawy.

z tomu “Przeprowadziliśmy się ościennie”, 2007, tłum.: Leszek Paul

Jaka szkoda

Maria Laina

Jaka szkoda

Rozanielenie moje zginęło
i moje delikatne zmysły.
W inne minione jesienie
płynęłam w deszczu i mgle
ospale i oczywiście
z pewną ogładą
wobec innych.
Teraz już, nie;
teraz, smutek i ból
czynią mnie nietaktowną
zanim zdążę napisać dwa słowa.
Jaka szkoda
czas mój minął
drzewu muszę zwrócić mojego słowika.

z tomu “Cokolwiek się stało”, 2020, tłum.:Leszek Paul

Eleni Lintzaropoulou

Eleni Lintzaropoulou – Ελένη Λιντζαροπούλου- urodziła się w Nikaia w Pireusie w 1962 roku. Ukończyła Szkołę Teologiczną, studiowała animację teatralną, public relations i administrację na Uniwersytecie Ateńskim oraz antropologię kontynuując jednocześnie studia podyplomowe z teologii prawosławnej na EAP. Od ponad piętnastu lat zajmuje się teatrem amatorskim, pisze, adaptuje i reżyseruje sztuki i bajki dla dzieci.

(2021) Παραλλαγές στο παράφορο, Αρμός
(2019) Άδηλον τραύμα, Αρμός
(2017) Η αναιδής σκιά – (Butny cień), Αρμός
(2015) Η εποχή των λέξεων, Εκδόσεις των Φίλων
(2013) Ο πίθος των γυναικών – (Beczka Danaid – beczka kobiet), Εκδόσεις των Φίλων

Kobieta

 Eleni Lintzaropoulou

Kobieta

Ponownie znalazłam cię z gorejącymi powiekami
Jak prujesz wyrocznie w srebrnej studni pamięci
Pytia niekiedy z wawrzynem
Niekiedy niewolnica w podziemiach czasu

Świetlista
Kwiecista
Kwitnąca
Kojąca

Naga w procesjach świętych
Manada
Harpia
Suka

Znalazłam cię

Jedwabny szew
Zamknął ci usta
prostą linią niesprawiedliwego odwrotu.

z tomu: “Beczka Danaid – beczka kobiet”, 2013, tłum.: Leszek Paul

Sześć wierszy o jednej historii

Christos Siorikis

Zazdrość o przeszłość, zazdrość o jutro

Wznieśli stolicę
na nowo podbitych ziemiach
Nowe miasto
Niech drży jeśli upadnie
żadna z przeszłości rycina
nie przywróci mu
dawnego wyglądu
W jego obliczu widzą władze
moc i nadzieję
Argumentem żeglowna rzeka
splendor starego mostu
— jedyna stara rzecz na nowym terytorium
Suweren przybywa pociągiem
I tu zaczyna się
cała historia którą wszyscy znacie

——— ≈ —————— ≈ ———

W zen krajobrazach filiżanki
cokolwiek dociera z przeszłości
pcha nas jeden na drugiego
I w miarę jak dzień upływa
Daleki Wschód staje się Bliskim
W górach wzbierają
rozkazy, którym chcę ulec
-Chcę, by światło odstąpiło
i twój głos nadszedł w nocy

——— ≈ —————— ≈ ———

…but you are the music while the music lasts.
T.S. Eliot, Four Quartets

Kocha wiolonczelę
Kocha muzykę
Ale nie wiem na ile nut
wstrzymał swój oddech
i gdzie teraz śpi smyczek

Teraz to on śpi
I świeca
co przerosła nasze oczekiwania
drży żywa
pokazując mi
jak przechodzi z jednego oddechu
do następnego

——— ≈ —————— ≈ ———

Koń się raduje
smuci
Nie żałuje
Nie żałuje, że rzucił księcia
Upadnie ten
Któremu od dawna zagrażano
Nikt nie wiedział;
Proroków wygnano przed laty
Ostatecznie
oszczędzą mu życie
I powiadają co jest zakazane
Wraca w południe
do domu
Słońce pali
bez wiatru galopu

——— ≈ —————— ≈ ———

Nie mam sanek

Nie zobaczysz żadnych rys
ani kopyt na śniegu
Ziemia spać będzie
pod stałą wodą
a ja będę myślał:
dobrze wymawiam twoje imię?
Bo nawet gdy burza mija
równina jest absolutna
tak jak nieskończona jest
dla człowieka ziemia

——— ≈ —————— ≈ ———

Nadszedł czas byśmy podążyli
dalej niż spojrzenie
Lecz nie łatwo
ci żyć między
Czarnym i Kaspijskim Morzem
Wiatr gasi głos
i imiona
Księżyc pęka w wodzie
Bóg to za mało
i musisz stać się
ojcem dźwięku

tłum.: Leszek Paul / wiersze po raz pierwszy publikowane w roku 2021 na stronie internetowej magazynu literackiego “Hartismag.gr”

Christos Siorikis

Christos Siorikis – Χρήστος Σιορίκης – urodził się w 1989 roku i dorastał w Agrinio. Pisze wiersze i tłumaczy z języka hiszpańskiego. Jego zbiór poezji “Pierwszy raz” (Antipodes, 2018) został nominowany do nagrody magazynu “O Anagnostis” za debiut poetycki. Jego wiersze zostały przetłumaczone na język angielski, niemiecki i hebrajski oraz zamieszczone w czasopismach i antologiach. Pracuje jako nauczyciel hiszpańskiego. Mieszka w Atenach.

Η πρώτη φορά [Pierwszy raz], Αντίποδες, 2018
Ποια χώρα είμαι [Czyją ziemią jestem], Ροές, 2025