KTOŚ

Nana Isaia

KTOŚ // ΚΑΠΟΙΟΣ

Ktoś niech nam powie
                czy to co się stało było właściwe
                               i czy jesteśmy
                                               tymi którymi powinniśmy być…
                               Ktoś którego umysł
                mieściłby smutek.
Ten już zbędny.
                Strach podważa rozliczenie.
                               Kim jesteśmy w jakim czasie?
                                               W dłoniach mam skałę.
                               W głębi jakiegoś błękitu.
Nieokreślona namiętność nieba.
                Piszę tylko o całości jednego pustego lata.
                               Ktoś, którego umysł mieściłby również zapomnienie.
                Tak jak my sami z przedmiotami.
I z naszymi odpowiednimi słowami.
                               W nikłym świetle.
                                               Ktoś niech nam powiedzie gdzie jest grób.
                               Moje kroki zawsze omijają
                jakieś rozmyślanie o śmierci.
A ty kochanek
                utraconej odsłony nieskończoności.
                                               Ty nie potrafisz widzieć.
                               Ktoś musi nam więc powiedzieć.
Czy jesteśmy tymi.
                Winnymi epoki
                               jesiennej nudy.

Listopad, 80